Pojawiła się ciekawa gra, którą chyba warto przetestować – Neverending Nightmares. Gierkę ponoć zrobił koleś chory psychicznie. Nie wiem czy to terapia, ale nie wygląda terapeutycznie. W każdym razie kierujemy poczynaniami kolesia, który budzi się, aby za jakiś czas odkryć, że nadal śpi i tak w kółko… chyba. Obrazki mimo pseudodziecinnego stylu są nieźle makabryczne i poschizowane. Przyczajcie tutaj.
Niezwykle intrygująca a zarazem makabryczna, jednak cena na Steamie wciąż powstrzymuje od przetestowania jej